Różnice – łączą czy dzielą ?
Wielokrotnie byłam świadkiem i uczestnikiem rozmów wśród osób, które miały odmienne zdania i wielokrotnie doświadczyłam jak można pięknie się różnić. Rozmowy odbywały się zarówno w gronie prywatnym jak i w firmowym. Po prostu rozmowy prowadzą ludzie.
Podam fragment dwóch rozmów, żeby odrobinę zobrazować ten temat:
1.
– nie lubię tego jeść. Zróbmy coś innego
– ooo nie może tak być, że jak czegoś nie lubisz to nie będziesz tego jeść. Jak była wojna to ludzie wszystko jedli.
2.
– uważam, że jak urlop to tylko w górach
– hmm, ciekawe, bo ja lubię jeździć nad morze. Opowiedz mi co lubisz gdy jesteś w górach. Chętnie poznam Twoja perspektywę.
Czujesz różnicę w tych dwóch krótkich dialogach?
Ja czuję.
I przyznaję, że zdarzają mi się i takie i takie rozmowy.
Czasem cos w rozmowie, w tonie głosu zahaczy o jakiś taki delikatny punkt, taki głęboko schowany, i jest jak w tej opowieści:
medytujesz z mnichami buddyjskimi i jak już Ci się wydaje, że jesteś taki oświecony/oświecona to jedź na tydzień do rodziców
Kojarzysz sytuację ?
Co Tobie pomaga w rozmowie mimo różnych perspektyw?
Pięknego dnia. Pięknego weekendu
Jako uzupełnienie dzisiejszego wpisu:
Obraz autorstwa Tadeusza Makowskiego
„Święcone „
Podoba Ci się moja twórczość?
ZOSTAŃ PATRONEM