Z piątku na sobotę miałam sen.
Przyśniła mi się kartka pocztowa .
Trzy linijki tekstu. Drukowanego tekstu.
Kartkę dostarczył mi humanoid. Wyglądał jak człowiek ale był robotem.
Na kartce ładny widoczek jakiegoś miasteczka o nazwie Alba.
A z drugiej strony suchy tekst w stylu: Pozdrawiam z Alby. Tu jest pięknie .
Co u Ciebie?
Jakoś chciałam, żeby chociaż chwilę było bardziej ludzko więc zagadałam do tego humanoida coś w stylu: ooo to po polsku a nie mogło być po angielsku?
Sama nie wiem czy to miał być żart czy próbowałam maskować sama przed sobą zawod tym, że to taka „techniczna” korespondencja. Nawet nie mogę sobie przypomnieć od kogo. Zero emocji.
Humanoid wyjął małą drukarkę
Zabzyczala i za chwilę podał mi drugą, taką samą kartkę ale tekst był po angielsku.
Smutek ogarnął mnie wtedy jeszcze większy.
Rozum mówił, że spoko, że fajnie bo to jednak ktoś pamiętał a serce marudziło, że ehh taka kartka, że nawet ten ktoś nie napisał samodzielnie, odręcznie, tylko kliknął w komputerze: wyślij i poszło a potem jakiś robot to dostarczył.
Czułam całą sobą: nie idźmy w tę stronę.
Korzystajmy z rozwoju technologii ale zachowajmy to co w nas ludzkie.
Potem się obudziłam i z ulgą stwierdziłam, że to był tylko sen.
Niedziela.
Czytałam książkę „Purezento ” autorstwa Joanny Bator.
To książka z tych co z jednej strony jestem ciekawa co dalej a z drugiej nie chcę czytać szybciej, żeby się nie skończyła.
I tego dnia w tej książce trafiłam na fragment o wysłanej pocztówce. Takiej tradycyjnej. Pisanej odręcznie. Wrzuconej przez listonosza do skrzynki. Taki ginący obyczaj.
Pocztówka we śnie i pocztówka w książce.
Lubię takie synchroniczności.
Przyglądam się im z ciekawością. Zastanawiam się o czym są i na co zwracają moją uwagę.
Dziś. Poniedziałek.
27.01.
Moje urodziny.
Było wszystko co lubię.
Rodzina, znajomi, emocje , kontakt. Nawet odręczne pismo.
Z wdzięcznością przyjęłam wszystkie ludzkie życzenia urodzinowe
Dziękuję za rozmowę przez telefon, za spotkanie, za SMS, wiadomości przez messenger i WhatsApp, za pamięć o mnie, o tym że mam urodziny, o tym , że jestem.
Uwielbiam, kocham i doceniam ludzi wokół mnie.
Cieszę się, że jesteście. I w urodziny i cały rok .
Podoba Ci się moja twórczość?
ZOSTAŃ PATRONEM