You are currently viewing Pomocna dłoń

Pomocna dłoń

Wczoraj przy kawie opowiadałam dziewczynom historię z gatunku: zima zaskoczyła kierowców.

Mróz, auto obrażone na życie, akumulator na granicy rezygnacji.

Na szczęście pojawił się Pan z taxi i szybciutko mi pomógł uruchomić samochód.

Dowiedziałam się też, że istnieje taka usługa pt. uruchamianie przez kable. Taaak, jest taka usługa.

Człowiek uczy się całe życie.

A dziś…

Koleżanka napisała na grupie, że jej auto zatrzymało się na środku drogi.

I pomógł jej przystojny, miły mężczyzna.

W krótkich spodenkach i T-shircie.

W środku zimy.

Wniosek?

W USA mają swój Słoneczny Patrol.

A my mamy : Zimowy Patrol.

Działa na kablach, uśmiechu i bez względu na temperaturę .

Jaki plynie morał z tej historii?

Czasem wystarczy pomocna dłoń.

Nigdy nie wiesz, kiedy padnie akumulator… i kto wtedy stanie na twojej drodze.

Podoba Ci się moja twórczość?

ZOSTAŃ PATRONEM

Dodaj komentarz