You are currently viewing Dom, który gada

Dom, który gada

Dom, który gada.

W obecnych czasach, gdy wydaje nam się, że wszystko można wytłumaczyć logicznie, a wręcz nawet rozpisać w Excelu, jest taki niezwykły dom.

Dom, który gada.

Dom zwykle tętni życiem. Często goszczą w nim kobiety z różnych stron i w różnym wieku. Mówimy, że spotykają się tu kobiety w pewnym wieku, co mniej więcej znaczy: od 7 do 107 lat.

Magiczny dom w baśniowej Barcji. Dom otulony setkami lip.

Gdy tu jadę, mówię, że jadę jeszcze dalej niż północ.

Te, które jadą z Gdańska, mówią, że jadą na koniec świata, a zimą, gdy pada śnieg, krąży legenda, że biegun północny przesuwa się w kierunku tego domu.

Dom jest kolorowy i od progu pachnie serdecznością.

Gdy jest w nim dużo kobiet, słychać gwar rozmów, śmiech, czasem popłyną łzy wzruszenia. I dom wtedy odpowiada w swoim języku: bulgotaniem w rurach, pomrukami lodówki, dziwnymi szmerami na strychu, skrzypieniem drewnianych schodów.

Gdy wszyscy idą spać i zapada cisza, dom rozgaduje się jeszcze bardziej. Słychać dźwięki, których nie potrafię nawet nazwać.

Płyną jakby ze snów kobiet, które śpią w tym domu.

Jakby dom prowadził rozmowy z ludźmi, którzy wcześniej w nim mieszkali oraz z kobietami które przybywają tu obecnie ale też jakby nawoływał te, które dopiero mają tu przybyć.

Dużo tu można usłyszeć i zobaczyć.

Wystarczy mieć uszy i oczy szeroko otwarte.

A dziś rano, gdy stanęłam na progu tego domu, powitał mnie serduszkiem na wycieraczce. Sercem oprószonym śniegiem.

Tylko wziąć w ręce i ogrzać.

Podoba Ci się moja twórczość?

ZOSTAŃ PATRONEM

Dodaj komentarz