Pamiętam jak babcia piekła śliwki pod kruszonką .
I to właśnie pieczone śliwki i zapach kruszonki przywołują wspomnienia ciepłej jesieni i pogodnego uśmiechu babci.
Pamiętam gdy babcia otwierała piekarnik, a cała kuchnia pachniała ciepłem, jesienią oraz słodko-kwaśnymi owocami pod kruszonką
Dziś to ja piekę owoce pod kruszonką i patrząc przez okno na nasze polskie Indian summer przypominam sobie, że proste chwile są najcenniejsze.
A Ciebie jakie zapachy przenoszą do wspomnień z dzieciństwa?
Podoba Ci się moja twórczość?
ZOSTAŃ PATRONEM