Zastanawiałam się ostatnio nad tym, że gdy jesteśmy dziećmi, nastolatkami albo młodymi dorosłymi to zauważamy pierwsze razy. Albo nasze otoczenie je zauważa.
Często pierwsze razy są okazją do świętowania.
Np. pierwszy krok , pierwsze wypowiedziane słowo, pierwszy dzień w szkole, pierwsza Komunia, pierwszy samodzielny wyjazd na kolonie lub obóz , pierwszy egzamin, teeenn pierwszy raz i wiele innych historii związanych z tym,, że coś robimy po raz pierwszy.
Potem stajemy się dorośli, wiecie tacy stabilnie dorośli i jakby zapominamy o zauważaniu tych pierwszych razów.
Pomyślałam o minionym roku i zastanawiałam się czy były rzeczy, które robiłam po raz pierwszy.
A jakże. Były i to fajne. I fajnie to zauważać.
Pierwszy raz obejrzałam musical METRO na żywo. Piosenki znam i lubię ale obejrzeć taki musical na żywo to o wiele lepsze doznania. Można poczuć całą sobą muzykę i emocje.
Pierwszy raz obchodziłam sylwestra 2 razy w roku. Raz na Warmii między świętami a Sylwestrem i potem Sylwester właściwy 31.12.2024, w Warszawie . Fajne to. Polecam spróbować.
Pierwszy raz odważyłam się dzielić moimi przemyśleniami tak otwarcie na Facebooku. I jakby to użytkownik Facebooka określił: Lubię to
Było w tym roku więcej pierwszych razów ale to juz na inną opowieść.
A jak u Ciebie?
Co robiłaś/robiłeś ostatnio po raz pierwszy?
Podoba Ci się moja twórczość?
ZOSTAŃ PATRONEM