Spotkały się na granicy. Spotkaly się „pomiędzy „. A granica może dla każdej z nich oznaczać coś innego.
Dla jednej to koniec jakiegoś etapu, dla drugiej początek. Dla trzeciej to próg odwagi, dla czwartej miejsce, gdzie trzeba odłożyć myślenie o innych i zauważyć siebie.
Każda kobieta, jak przystalo na wróżki w bajkach, przyniosła coś ze sobą na to spotkanie. Przyniosly talenty, które są jak iskry w ciemności. Kreatywność. Odwagę. Umiejętność budowania i burzenia, kiedy przychodzi czas. Empatię, mądrość, cierpliwość.
Iza – w jednej osobie cały warsztat świata. Jeśli cieknie kran to Iza naprawi. Jeśli gaśnie silnik to Iza znajdzie sposob aby odpalił. A i konfitury pyszne i wymyślne umie zrobić. Dla niej naprawdę nie ma rzeczy niemożliwych.
Ewa – w jej dłoniach plony z ogrodu trafiają prosto na salony. A uśmiechem i dobrym słowem karmi ludzi bardziej niż chlebem.
Ania – strażniczka domowego ogniska i nie tylko. Kobieta z wewnętrzną mocą jakiej w sobie jeszcze nawet nie podejrzewa .
Agnieszka – kobieta rakieta i nimfa w jednym. Zawsze w ruchu, zawsze w działaniu, a przy zachodzie słońca pląsa w zbożu jak dziewczyna z legendy o leśnych boginiach.
Sylwia – tu nie wiem od czego zacząć pisanie bo nie mam spisanej listy jej zalet. Zatem z listy przynajmniej 25 zalet wskażę na początek 3 : zarządza swoim czasem, w kuchni staje się czarodziejką i oczarowuje świat przygotowanymi potrawami, a gdy zakłada sukienkę i robi makijaż to nawet rajstopy już nie są potrzebne i świat zastyga w zachwycie.
Asia – delikatna i potężna jednocześnie. Jak trzeba to jest gotowa użyć nawet kartonika do obrony swoich granic a gdy chce to zakłada kimono i staje się łagodną gejszą.
Aneta – piękna, autentyczna, wyrażająca siebie pomimo trudności. Jej spojrzenie sięga wgłąb, a radość, którą czerpie z życia, staje się lekcją dla innych.
Aga – strateg i serce. Widząca talenty. Aga to pomysły, projekty, działania a przy tym oceany empatii, które uczą, że siła nie musi być głośna.
Zuzia – młoda, a już z darem przemieniania świata. Z łagodnością wprowadza nowy porządek świata, w którym królują wolność i wspólnota.
Kasia – wiedźma i wizjonerka. Zwołuje kobiety, przywraca pamięć, budzi marzenia. Z jej słów rodzi się odwaga do tworzenia.
i……
Dwunasta – kobieta widzialna dla tych co patrzą sercem. Nazwijmy ją Adelajda. Nie było jej widać, a jednak jej obecność była wyraźnie wyczuwalna i to do tego stopnia, że na stole pojawiał się dwunasty talerz.
Dwanaście kobiet. Dwanaście opowieści splecionych w jedną.
Granica, która stała się mostem.
Bo kiedy kobiety siadają razem, nawet świat zaczyna się uśmiechać.
A ja? Ela. Elżbieta.
Jestem wdzięczna i całuję
Dodam jeszcze za słowami wieszcza:
„I ja tam z gośćmi byłem, miód i wino piłem. A com widział i słyszał w księgi umieściłem „.
*Wszelka zbieżność imion i zdarzeń może być przypadkowa… choć są też tacy co twierdzą, że nie ma przypadków .
Podoba Ci się moja twórczość?
ZOSTAŃ PATRONEM