Mural, który jest częścią kampanii Twarze Depresji

Bylam niedawno na warszawskim Ursynowie i bardzo poruszył mnie pewien mural . Mural, który jest częścią kampanii Twarze Depresji. Ten mural i kampania Twarze Depresji pokazują, że temat zdrowia psychicznego powinien być obecny w przestrzeni publicznej. Każda z osób, które spotykamy gdzieś po drodze może przechodzić trudności, o których nie wiemy . Nie oceniam. Akceptuję. Łatwo powiedzieć. Ale czy stosujemy to w praktyce, w domu, w pracy, idąc ulicą, w kolejce w sklepie albo jadąc w korku ? Czy dostrzegam człowieka w tym napotkanym człowieku? Czy przedkładam coś innego ponad? Np. pieniądze, wygodę, osiągnięcie KPI czy innego wskaźnika w pracy? Itd ... Przykładów może być wiele . Każdy może sobie odpowiedzieć na te pytania w swoim sercu i zgodnie ze swoim sumieniem. Dzis 10 września . To Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom. Może to dobry moment, żeby zatrzymać się i przypomnieć,…

0 Komentarzy

Lekcja

Wczoraj mama poczęstowała nas krówkami. Takimi wyjątkowymi, bo każda krówka w środku, na papierku ma napisaną jakąś sentencję.Rozwinęłam pierwszą i przeczytałam: „Trzeba całego życia, aby nauczyć się żyć.” Troche mnie to zasmucilo i pomyślałam, że to trochę niesprawiedliwe…Człowiek tak bardzo się stara, uczy, szuka, a tu nagle zdanie, które przypomina, że to uczenie nigdy się nie kończy. Pomyślałam więc: wezmę drugą krówkę, sprawdzę, może tam będzie coś innego, coś lżejszego, bardziej pokrzepiającego. Ale wszechświat jest konsekwentny.Jak nie odrobisz lekcji to dostaniesz ją jeszcze raz.W tym życiu. A jak trzeba to w kolejnym ( dla tych, którzy wierzą w reinkarnację). Odwinełam drugiego cukierka, patrzę na papierek, czytam … i znowu to samo zdanie. Zostałam więc z tym zdaniem i z ciszą, która po nim przyszła:Trzeba całego życia, żeby nauczyć się żyć. Może właśnie w tym jest cała tajemnica?Że życie to nie…

0 Komentarzy

Owoce pod kruszonką

Pamiętam jak babcia piekła śliwki pod kruszonką . I to właśnie pieczone śliwki i zapach kruszonki przywołują wspomnienia ciepłej jesieni i pogodnego uśmiechu babci. Pamiętam gdy babcia otwierała piekarnik, a cała kuchnia pachniała ciepłem, jesienią oraz słodko-kwaśnymi owocami pod kruszonką Dziś to ja piekę owoce pod kruszonką i patrząc przez okno na nasze polskie Indian summer przypominam sobie, że proste chwile są najcenniejsze. A Ciebie jakie zapachy przenoszą do wspomnień z dzieciństwa?

0 Komentarzy

Pamiątki z podróży

Wczoraj do sukienki przypięłam jedną z moich ulubionych broszek. Koleżanka zapytała, czy przywiozłam ją z dalekich podróży. Tym razem akurat nie. Kupiłam tę broszke w Polsce. Ale faktycznie jej historia jest daleka, bo takie ozdoby tworzą rdzenni Indianie w Ameryce. I to pytanie uruchomiło we mnie refleksję o podróżach . Podróżach tych przez kontynenty i tych przez życie. Kiedyś marzyłam, żeby odwiedzić Hiszpanię i Kanadę. Do Hiszpanii „prawie” dotarłam, bo byłam na Teneryfie. Kanada wciąż jeszcze przede mną. Za to w międzyczasie zobaczyłam wiele innych, pięknych miejsc. Czy to, że nie spełniłam planu w 100% sprawia, że inne podróże były mniej wartościowe? Absolutnie nie. Uwielbiam te podróże. Wszędzie jest coś ciekawego i pyszne jedzenie. Z każdej podróży czerpię coś nowego. Zbieram wspomnienia. Poznaję nowych ludzi, nowe ciekawe historie, nowe smaki. Podobnie jest w życiu. Nie zawsze wszystko idzie zgodnie z…

0 Komentarzy