Koty – mistrzowie dolce far niente
Piątek, sobota, niedziela to już całkiem długi weekend. Może to dobry czas na odpoczynek? Koty wiedzą to, o czym my często zapominamy. Wiedzą, że odpoczynek nie jest stratą czasu, lecz jego najpełniejszym smakiem. Jest ważną częścią życia. Leżą, zwisają, wpatrują się w pustkę, jakby cały świat miał czekać, aż one skończą swoje „nicnierobienie”. I mają rację, bo przecież wszystko, co ważne, wydarza się dopiero wtedy, gdy pozwolimy sobie zatrzymać się na chwilę. Mam dwa koty to mam okazję, żeby często obserwować te piękne i mądre zwierzaki oraz czerpać z ich kociej mądrości. Koty są jak mistrzowie medytacji – w swoim bezruchu i ciszy przypominają nam, że życie nie musi być ciągłym biegiem. Umiejętność odpoczywania to jak mięsień, który warto trenować. Bo tylko wtedy, gdy potrafimy być w „nic”, możemy naprawdę być we „wszystko”. A Ty? Jak lubisz odpoczywać?