Pralka czy suszarka?
Śniło mi się coś dziwnego.Już nawet dokładnie nie pamiętam co, ale była tam pralka i suszarka do ubrań.I tym razem nawet nie chciałam sama próbować interpretować, o czym ten sen może być więc zadzwoniłam do znajomej, która zajmuje się analizą snów i naprawdę jest w tym dobra.Opowiedziałam jej sen, czekając na jakąś mądrą interpretację.A ona… ani słowa o interpretacji.Zadała mi tylko serię pytan:- Zamknij oczy i poczuj jakby to było być pralką, a jak suszarką? Gdybyś miała wybrać to wolałabyś być pralką czy suszarką do ubrań?I tak oto zamiast interpretacji snu dostałam zadanie egzystencjalne. Hmm skoro można się zastanawiać nad relacjami, życiem, wyborami, sensem istnienia… to niby czemu nie nad pralką czy suszarką?Jestem przekonana, że o takich rozmyślaniach i rozprawkach to się nawet filozofom nie śniło ale Sokrates na pewno byłby z nas dumny. Im dłużej o tym myślę, tym…