Konkurs Chopinowski i śliwki pod kruszonką
Jak zamknę jedno oko i przymknę drugie to śliwki przygotowane pod kruszonkę wyglądają jak klawisze fortepianu.Błyszczące, ułożone w rzędach czekają, aż przykryje je słodka, chrupiąca kruszonka, która spada na nie jak melodia. W Warszawie trwa Konkurs Chopinowski. Wielkie święto muzyki, pasji, delikatności i siły palców, które dotykają klawiszy z taką czułością. Dotykają tak jakby chciały powiedzieć światu coś, czego nie da się wypowiedzieć słowami. Nie jestem muzykiem.Ale czy trzeba nim być, by słuchać całym sercem?By w przerwie między jednym a drugim występem układać śliwki w formie, posypywać je kruszonką i czuć, że życie ma swój własny rytm? Czasem gra w tonacji dur a czasem w mol. A tak na marginesie to zastanawiające.... czy Fryderyk Chopin lubił śliwki pod kruszonką, ? hmmm .... W zeszły weekend piekłam śliwki. A w ten położyłam się na macie z kolcami , takiej macie do…