Imponderabilia
Obserwuję profil, na którym autor przypomina słowa rzadko używane, które gdzieś istnieją w zakamarkach słownika i czekają, aż ktoś je znowu zauważy.Ostatnio trafiłam na słowo imponderabilia.Przyznaję, że zobaczyłam je po raz pierwszy. Brzmi tajemniczo i pięknie. Jest trochę jak zaklęcie, które mógłby wypowiedzieć Harry Potter. A słowo to oznacza coś co trudno zmierzyć i wycenić, a jednak ma ogromne znaczenie.Pomyślałam wtedy: ale kiedy właściwie używa się takiego słowa?Kilka godzin później poszłam z psem na psią łączkę.Psy biegały i merdały ogonami. A potem, jak gdyby nigdy nic, wszystkie podeszły do jednej miski z wodą. Każde napiło się tyle, ile potrzebowało i ustąpiło miejsca następnemu. Spokój, przyjaźń i współpraca. To coś, czego nie da się zważyć ani policzyć, a co sprawia, że świat wydaje się przez chwilę trochę lepszy. Może właśnie z takich nieuchwytnych drobiazgów składa się dobre życie? I wtedy pomyślałam:To…