W parku

Wyszłam na spacer do parku, żeby przewietrzyć głowę i nacieszyć się promieniami słońca. Często czuję jakbym była na baterie słoneczne więc wychodzę do natury, odwracam twarz w kierunku nieba i nasycam się energią ze słońca, z natury. Niezależnie od pogody. Wystawiam twarz ku niebu. Nawet gdy wydaje się, że akurat nie ma słońca to przypominam sobie wszystkie podróże samolotem i to, że ponad chmurami zawsze świeci słońce. Uznałam, że to dobre miejsce i dzień aby posłuchać webinaru Katarzyna Gapska psychoterapia i fotografoterapia o gniewie. Akurat miałam czas więc czemu nie? Usiadłam na ławce w parku. Słuchawki w uszach. Klikam w link, otwieram webinar a tam prosto w oczy i uszy coś zupełnie innego. Otworzył się u mnie akurat inny temat niż ten o gniewie . Zupełnie inny niż ten o gniewie. Wszechświat podesłał temat , który jest obecne u mnie…

0 Komentarzy

Masaż

Przypomniałam sobie o tym jak dawno, dawno temu wybrałam się na masaż , żeby jak to się ładnie mówi, podarować sobie odrobinę luksusu. Ciało, od szyi w dół az po same stopy poszło na masaż a głowa została w domu i w pracy. Nie wiem jak to głowa zrobiła, że była w dwóch miejscach na raz ale w trzecie czyli na masaż w tym samym czasie nie dotarła. Myśli krążyły jak szalone pomiędzy tym co trzeba kupić na obiad a tym co robiłam w pracy i co mam zrobić następnego dnia. Wyszłam po masażu trochę wkurzona na siebie bo nie czułam się zrelaksowana i wtedy zobaczyłam na chodniku śpiącego psa. Na środku chodnika. Nogi wywalone do góry, uśmiech na pysku. Pełen relaks. Wtedy zrozumiałam, że ten pies całym sobą jest w tym miejscu, w tym odpoczynku, w tej drzemce. Cały…

0 Komentarzy

Krytyka

Kot o oceniającym spojrzeniu. Spotkałam kiedyś pięknego kota. Jak to kot przyszedł na głaskanie kiedy chciał i poszedł kiedy chciał. Jeśli sposób głaskania mu nie odpowiadał to wyraźnie to komunikował głosem albo spojrzeniem. Była w tym wyraźna ocena a nierzadko krytyka. Teraz czytam książkę "Buszujacy w zbożu" , autor: J.D. Salinger i ta książka porusza wiele wątków ale jeden szczególnie przykuł moją uwagę. Holden, młody chłopak, który zwiał ze szkoły , włóczy się przez jakiś czas po mieście i pakuje w różne sytuacje ale w książce dużo wylewa z siebie krytyki wobec ludzi, których spotyka m.in. krytykuje kolegę z pokoju, dziewczyny z którymi się spotyka, nauczycieli, starszego brata, który pracuje jako pisarz w Hollywood, windziarza, który go pobił (no tu powód do krytyki jest bolesny) a potem pod koniec książki stwierdza, że w sumie to nawet tęskni za tymi osobami.…

0 Komentarzy

Buka

Pamiętasz Buke z Muminków ? Niedawno widziałam ją gdy byłam na spacerze . Przypatrywała mi się z pewnej odległości. Zapytałam czy mogę jej zrobić zdjęcie. Była zaskoczona ale zgodziła się. Mówią, że Buka to uosobienie odosobnienia, że Ziemia pod nią zamarza, że jej lodowata obecność wprawia innych w poczucie beznadziei. Gdy w ostatnich dniach zrobiło się w Polsce zimno to pomyslałam sobie, że może to Buka przyszła. Potem jeszcze przypomniałam sobie Kaja i Królowa Śniegu. O tym jak zla Królowa zamieniła serce Kaja w sopel lodu. Serio?? - pomyślałam. Buka albo Królowa Śniegu mogą ot tak wpływać na nasze samopoczucie, nastawienie do świata albo na to co mamy w sercu? A Ty jak myślisz, kto decyduje o naszym nastawieniu, humorze, emocjach?

0 Komentarzy