Era Wodnika

Wiele znaków na ziemi i niebie wskazuje, że ciągnie mnie nad morze ale moja kobieca intuicja podpowiada, że w tych znakach jest jeszcze coś głębiej, coś więcej, coś od wszechświata. W marcu byłam na koncercie Czerwonych Gitar i piosenka jaka brzmi w moich uszach to: "Trzecia miłość-żagle " i nucę sobie tak od rana: ... na skrzydłach żagli w brzask płyniemy tak..." Uhmm, wcale nie te najbardziej popularne np. , "Matura", "Anna Maria" czy "Dozwolone do lat 18" a właśnie wodne klimaty i "Trzecia miłość-żagle". W kwietniu obejrzałam musical "Hair " i jeden utwór się przykleił do moich uszu i myśli : "Aquarius". To już coś więcej niż woda. To cała Era Wodnika. A kto jest spod znaku wodnika? No kto? JA Wczoraj na rachunku z restauracji piękny dopisek: "Nie bój się burzy- to ona sprawia, że fale wznoszą cię…

0 Komentarzy

Zachwyt

Poszłam na spacer. Zanim zobaczyłam te piękne, różowe kwiaty to już z daleka czułam ich cudny zapach. Uwielbiam wiosną te kolorowe drzewa obsypane kwiatami. I przyszła taka refleksja: czy gdybyśmy mieli wiosnę i takie kwitnące drzewa przez cały rok to potrafilibyśmy trwać w tym zachwycie? Idąc dalej tym tropem pomyślałam o podmiotach i przedmiotach mniej sezonowych np znajomi, rodzina, mieszkanie, samochód. Łatwo zachwycać się nowym mieszkaniem, nowym samochodem czy noworodkiem. Z czasem jednak emocje opadają. Zachwyt przechodzi w codzienność. Czy codzienność potrafi zachwycać? Jak się tak zastanowić to przecież codzienność nie trwa cały czas .Codzienność też jest sezonowa bo codziennie jest inny nowy dzień . Tylko sezony krótsze niż w porach roku. Rozejrzyj się wokół siebie. Co z codzienności może Cię dziś zachwycić ?

0 Komentarzy

W parku

Wyszłam na spacer do parku, żeby przewietrzyć głowę i nacieszyć się promieniami słońca. Często czuję jakbym była na baterie słoneczne więc wychodzę do natury, odwracam twarz w kierunku nieba i nasycam się energią ze słońca, z natury. Niezależnie od pogody. Wystawiam twarz ku niebu. Nawet gdy wydaje się, że akurat nie ma słońca to przypominam sobie wszystkie podróże samolotem i to, że ponad chmurami zawsze świeci słońce. Uznałam, że to dobre miejsce i dzień aby posłuchać webinaru Katarzyna Gapska psychoterapia i fotografoterapia o gniewie. Akurat miałam czas więc czemu nie? Usiadłam na ławce w parku. Słuchawki w uszach. Klikam w link, otwieram webinar a tam prosto w oczy i uszy coś zupełnie innego. Otworzył się u mnie akurat inny temat niż ten o gniewie . Zupełnie inny niż ten o gniewie. Wszechświat podesłał temat , który jest obecne u mnie…

0 Komentarzy

Masaż

Przypomniałam sobie o tym jak dawno, dawno temu wybrałam się na masaż , żeby jak to się ładnie mówi, podarować sobie odrobinę luksusu. Ciało, od szyi w dół az po same stopy poszło na masaż a głowa została w domu i w pracy. Nie wiem jak to głowa zrobiła, że była w dwóch miejscach na raz ale w trzecie czyli na masaż w tym samym czasie nie dotarła. Myśli krążyły jak szalone pomiędzy tym co trzeba kupić na obiad a tym co robiłam w pracy i co mam zrobić następnego dnia. Wyszłam po masażu trochę wkurzona na siebie bo nie czułam się zrelaksowana i wtedy zobaczyłam na chodniku śpiącego psa. Na środku chodnika. Nogi wywalone do góry, uśmiech na pysku. Pełen relaks. Wtedy zrozumiałam, że ten pies całym sobą jest w tym miejscu, w tym odpoczynku, w tej drzemce. Cały…

0 Komentarzy