Nocna wędrówka

04.04 piękna data . Dobra na wędrówkę przed siebie i do siebie . Wyruszyłam z Beatą na trasę. Przed nami 40 km. Pieszo. Różnymi drogami. Trochę przez podwarszawskie wsie, choć bardziej tu pasuje określenie przedmieścia a trochę przez łąki i lasy. Start o g.19. Idziemy nocą. O tej porze roku szybko robi się ciemno . Na początku dużo sił więc idzie się w miarę łatwo i pierwsze 20 kilometrów mija sprawnie. Jednak po tym odcinku pojawia się pierwszy kryzys i pytania: po co mi to ? I kto to wymyślił???. Nogi już bolą. Ciemno, zimno i do domu daleko. Ale idziemy dalej. Wiedziałam, że nie będzie łatwo ale nie wiedziałam , że będzie czasami bardzo trudno. Po kolejnych kilometrach gdy widzę auto z tablicą EL... to już myślę, że przeszłyśmy chyba z 500 kilometrów i jeszcze trochę a zobaczymy Baltyk…

0 Komentarzy

Szafran i inne talenty

Co roku wiosną wypatruję krokusów i niezmiennie co roku bardzo cieszy mnie ich widok. Co można o nich powiedzieć? Może większość osób powie: nieduże, wiosenne, szybko przekwitają. Ale jak ktoś bardziej uważnie je obserwuje to doda: odważne bo nie boją się przedzierać przez zmarzniętą ziemię, cenne, bo pozyskuje się z nich szafran - najdroższą przyprawę świata. Taki mały i delikatny a skrywa taki skarb. Myślę, że każdy z nas ma w sobie taki szafran . Tylko czasem trochę czasu potrzeba, żeby go odkryć. Znam taką poszukiwaczkę szafranu a jak to ona o tym mówi : talentów. Aga Buczma i Wylęgarnia talentów Aga z pomocą testu Gallupa pomaga odkrywać talenty . Szafran jest w każdym z nas Jak myślisz co jest Twoim szafranem?

0 Komentarzy

W parku

Wyszłam na spacer do parku, żeby przewietrzyć głowę i nacieszyć się promieniami słońca. Często czuję jakbym była na baterie słoneczne więc wychodzę do natury, odwracam twarz w kierunku nieba i nasycam się energią ze słońca, z natury. Niezależnie od pogody. Wystawiam twarz ku niebu. Nawet gdy wydaje się, że akurat nie ma słońca to przypominam sobie wszystkie podróże samolotem i to, że ponad chmurami zawsze świeci słońce. Uznałam, że to dobre miejsce i dzień aby posłuchać webinaru Katarzyna Gapska psychoterapia i fotografoterapia o gniewie. Akurat miałam czas więc czemu nie? Usiadłam na ławce w parku. Słuchawki w uszach. Klikam w link, otwieram webinar a tam prosto w oczy i uszy coś zupełnie innego. Otworzył się u mnie akurat inny temat niż ten o gniewie . Zupełnie inny niż ten o gniewie. Wszechświat podesłał temat , który jest obecne u mnie…

0 Komentarzy

Masaż

Przypomniałam sobie o tym jak dawno, dawno temu wybrałam się na masaż , żeby jak to się ładnie mówi, podarować sobie odrobinę luksusu. Ciało, od szyi w dół az po same stopy poszło na masaż a głowa została w domu i w pracy. Nie wiem jak to głowa zrobiła, że była w dwóch miejscach na raz ale w trzecie czyli na masaż w tym samym czasie nie dotarła. Myśli krążyły jak szalone pomiędzy tym co trzeba kupić na obiad a tym co robiłam w pracy i co mam zrobić następnego dnia. Wyszłam po masażu trochę wkurzona na siebie bo nie czułam się zrelaksowana i wtedy zobaczyłam na chodniku śpiącego psa. Na środku chodnika. Nogi wywalone do góry, uśmiech na pysku. Pełen relaks. Wtedy zrozumiałam, że ten pies całym sobą jest w tym miejscu, w tym odpoczynku, w tej drzemce. Cały…

0 Komentarzy