Przesilenie wiosenne w powietrzu.
Rano znajoma powiedziała, że czuje od kilku tygodni duże zmęczenie. Moje myśli poszybowały w kierunku terapii czaszkowo krzyżowej. Nie zastanawiałam się czemu akurat o tym pomyślałam. Ale poczułam , że warto o tym powiedzieć więc powiedziałam. Skorzystała, szybko zapisała się na wizytę a potem wróciła do mnie z informacją, że tego jej było potrzeba, że czuje się lepiej. A mi skrzydła urosły i baterie się doładowały od tej wiadomości . Aż miałam przyjemne ciarki na ciele gdy słuchałam nagranej przez nią wiadomości. Potem kolega opowiedział, że zauważa u siebie różne , niby drobne objawy które go męczą i martwią i dodał, że czuje, że niedużo czasu mu zostało . Zimny dreszcz przeszył powietrze. Aż wstrzymałam oddech. To jeszcze młody człowiek , tuż po czterdziestce. A gdy wychodziłam z pracy to spotkałam koleżankę, która powiedziała, że dopadł ją syndrom SKS ...…