Ikebana

Ikebana czyli japońska sztuka układania kwiatów. Mi kojarzy się z pięknem i prostotą oraz radością. A propos radości to tak na podsumowanie roku zastanawiałam się co w tym roku sprawiało mi radość. Było sporo tego. Mniejsze i większe radości np. spacery, rozmowy, wyjazd z córką na Warmię, odkrycie krówek o różnych smakach, upieczenie sernika, jazda samochodem, planszówki, moje zdjęcie z paprocią, oddech. To tylko kilka przykładów . Większość a może nawet wszystkie związane z towarzystwem ludzi i emocjami. Proste a jednak czasem trudne do zauważenia. Małe i duże radości . Jestem wdzięczna za każdą zauważoną radość w tym roku. W kolejnym też będę praktykować wdzięczność i radość. I chociaż zdarzają się dni gdy trudno o uśmiech to zauważam to , pozwalam na te "trudne " emocje, obserwuję co chcą mi pokazać i idę dalej szukając małych i dużych radości. Życzę…

0 Komentarzy

Złote a skromne

Hmmm mam wrażenie, że ktoś wmówił ludziom, że dążąc do czegoś muszą ze sobą konkurować i tylko jeden może wygrać. Ale czy tak jest naprawdę? W ten weekend byłam uczestniczką czegoś pięknego. Spotkanie kilkunastu kobiet. Każda inna. Każda obdarzona jakimś wyjątkowym talentem. Każdy talent ważny i potrzebny m.in. pisanie wierszy, ciekawe opowiadanie historii, robienie masaży, stworzenie playlisty do tańca intuicyjnego , fotografowanie, parzenie kawy z przyprawami albo herbatki z mieszanek ziół, poprowadzenie niezwykłego koncertu na misach kryształowych. Czy te kobiety walczyły lub w jakiś sposób konkurowały między sobą? Zdecydowanie nie. Każda mogła błyszczeć swoimi talentami a wszystkie wspierały się i cieszyły nawzajem swoimi sukcesami, opowieściami, towarzystwem i roztaczały dobrą energię. Czy to bajka? Nie. To nie bajka, choć atmosfera była bajkowa. To prawdziwa historia napisana przez życie i przez kilkanaście kobiet o złotych a skromnych sercach, które spotkały się w…

0 Komentarzy

Ciepłe i puchate

Na święta życzę Wam dużo uważności na siebie i ludzi wokół oraz dużo ciepłego i puchatego . Znacie bajkę o ciepłym i puchatym? Jeśli nie znacie to wstawiam. Nie znam autora tej bajki - jeśli ktoś z Was zna autora to dajcie znać i chętnie podpiszę. Miłego czytania i wspaniałych świąt. Bardzo dawno temu gdzieś daleko stąd było sobie szczęśliwe miasto. Jego mieszkańcy śmiali się, bawili i nigdy nie chorowali. W mieście tym było bardzo dużo ciepłego i puchatego. Ciepłe i puchate było miękkie, bardzo lekkie i miłe w dotyku. Ludzie mieli zwyczaj dzielenia się ze sobą ciepłym i puchatym, mówiąc: „Tobie puchate i mnie puchate, mnie puchate i tobie puchate.” A kiedy się dzielili, ciepłe i puchate rosło i było go jeszcze więcej. Trwało to bardzo długo, a ludzie nauczyli się, że kiedy ciepłe i puchate rośnie, ich życie…

0 Komentarzy