Wyspa żółwi i filozofów
Idę po plaży. Lubię to uczucie gdy stopy zapadają się w miękki piasek.Czasem schodzę na deptak i czytam napisy, które ktoś umieścił na tabliczkach przed wejściem do barów.Niby zwykłe zdania, kilka liter, parę słów a jednak… niektóre jakby rozmawiały z czytelnikiem. Niektóre są zabawne i wywołują uśmiech na twarzy a niektóre zatrzymują na chwilę i brzmią, jakby pisał je ktoś, kto już coś zrozumiał.Zamyśliłam się nad zdaniem:“I see the future in your eyes.”Proste a jednak mówi wiele.Bo może przyszłość nie jest gdzieś daleko. Może jest w tym, jak patrzysz i w tym, co widzisz.W tym, co wybierasz dzisiaj. Potem moje myśli pobiegły do dzisiejszego poranka gdy płynęliśmy na snorkeling.Woda otoczyla nas błękitem i spokojem. Przyjęła nas bez pośpiechu.A potem pojawiły się żółwie. Ciche, dostojne i obecne. Jakby znały odpowiedzi, których my wciąż szukamy.Jakby przypominały, że przyszłość nie musi pędzić. Że…